Witamina D - sekret odporności

powrót

Zdrowie

Rola witaminy D w organizmie szczególnego znaczenia nabiera właśnie teraz – zimą. Zmniejszona intensywność promieniowania słonecznego sprawia, że skóra nie syntetyzuje jej w wystarczającej ilości, a wiele osób cierpi na niedobór tej witaminy. Tymczasem jej znaczenie dla utrzymania odporności organizmu jest nie do przecenienia.
Kosmetolog - zabiegi
Witamina D - sekret odporności© Dmitry Ersler - Fotolia

Witamina D3 odgrywa najważniejszą rolę we wzmacnianiu naturalnych sił obronnych organizmu, sprzyja też stabilizacji wapnia w organizmie. Witamina D3, czyli cholekalcyferol, jest witaminą rozpuszczalną w tłuszczu. Witamina D w organizmie pochodzi z dwóch źródeł. Jest syntetyzowana przez naskórek pod wpływem promieniowania ultrafioletowego i w wyniku metabolizmu wątrobowego. W mniejszej ilości dostarczana jest drogą pokarmową (np. olej z rybiej wątroby). Witamina D sprzyja absorpcji wapnia w jelitach i wbudowywaniu się tego pierwiastka w kości. Jest niezbędna w okresach małego nasłonecznienia. Zaleca się ją dla utrzymania i wzmocnienia kości oraz stawów. W każdym wieku ta cenna witamina utrzymuje w równowadze wiele funkcji organizmu.

Światowa epidemia niedoboru witaminy D

Badanie, którego wyniki opublikowano w marcu 2010 roku w „Journal of Clinical Endocrinology and Metabolism”, ujawniło zdumiewający fakt, że 59% populacji cierpi na niedobór witaminy D. Co więcej, 25% osób biorących udział w badaniu miało skrajnie niski poziom tej witaminy. Autor badania, doktor Richard Kremer z McGill University Health Center, powiedział: „Nieprawidłowy poziom witaminy D jest charakterystyczny dla wielu chorób, wliczając w to nowotwory, osteoporozę i cukrzycę, jak również zaburzenia sercowo-naczyniowe i autoimmunologiczne”.

Powyższe badanie wykazało wyraźny związek między niedoborem witaminy D a rezerwami tłuszczowymi organizmu. Potwierdzałoby to teorię, że słońce wspomaga utratę masy tłuszczowej ciała. Witamina D mogłaby stanowić czynnik hormonalny, przez który zachodzi zjawisko utraty tłuszczu.

Odkrycia na temat witaminy D poszły zresztą dalej...

Aktywowanie układu immunologicznego

Ostatnie badania przeprowadzone na Uniwersytecie Kopenhaskim wykazały, że witamina D pobudza układ odpornościowy, „uzbrajając” limfocyty T w walce przeciwko infekcjom. Te nowe badania, prowadzone przez profesora Carstena Geislera z Międzynarodowego Wydziału Zdrowia, Immunologii i Mikrobiologii Uniwersytetu Kopenhaskiego, wykazały, że bez witaminy D limfocyty T pozostają uśpione, zapewniając niewielką ochronę (lub nie dając żadnej) przed mikroorganizmami i wirusami. Natomiast dzięki obecności witaminy D w krwiobiegu limfocyty T są „uzbrojone” i udają się na zwalczanie intruzów, których następnie niszczą i usuwają z organizmu.

Witamina D – innymi słowy – działa trochę jak kluczyk do samochodu: samochód nie pojedzie, jeśli nie przekręcicie kluczyka i nie zapalicie silnika. Tak samo wasz układ odpornościowy nie będzie działał, jeśli nie zostanie biochemicznie pobudzony przez witaminę D. Jeśli chcecie stawić czoło zimowemu sezonowi grypowemu z niedoborem witaminy D, układ odpornościowy pozostanie bezbronny wobec wirusów. To dlatego najczęściej chorują osoby przebywające przez większość czasu w pomieszczeniach i cierpiące z tego powodu na chroniczny niedobór witaminy D.

Owe odkrycia na temat witaminy D „uzbrajającej” układ odpornościowy zostały opublikowane w „Nature Immunology”. Komentujący te rewelacje naukowcy stwierdzili: „Badacze wiedzą od dawna, że witamina D jest ważna dla wchłaniania wapnia i że jest również zaangażowana w ochronę przed nowotworami oraz miażdżycą naczyń, ale nie zdawali sobie sprawy, jak bardzo kluczowa jest dla aktywacji układu odpornościowego – teraz już to wiemy” („UK Telegraph”).

więcej w Cabines nr 61

Dr Christine Vallée
publikacje Cabines 61
do góry | powrót