Gra kontrastów

powrót

Makijaż

Co roku pokazy Fashion Week w Mediolanie wyłaniają największe i najseksowniejsze tendencje sezonu, którymi inspirują się makijażyści, by wypracować swój look na jesień i zimę. Błyszczące powieki, grube brwi w stylu Fridy Kahlo, makijaż inspirowany filmem „Black Swan”, dwukolorowe usta, kolory w stylu pop albo całkowita czerń, cera nude... – takie tendencje okupowały podium w tym roku. Co z tych trendów proponują znane marki i jakie będą tendencje w makijażu na przełom roku 2013 i 2014?
Muzyka relaksacyjna bez opłat ZAiKS
Gra kontrastów

Chociaż niektórzy stawiają na look w całości stylizowany na haute couture, większość makijażystów zgadza się co do wyboru pomiędzy podkreślaniem oczu lub ust. Kiedy oczy są wyraziste, usta dla odmiany delikatne. I na odwrót – naturalne spojrzenie pozwala wybić się ultrazmysłowym ustom w stylu glamour. Jest to więc gra kontrastów między górą a dołem twarzy, ale także między chłodem i metalicznym połyskiem a ciepłem intensywnej czerwieni lub pikanterią papryki. W każdym przypadku zestawia się również kontrastujące tekstury kosmetyków, czego efektem jest makijaż intrygujący i urokliwy jak klejnot.

Wspólnym mianownikiem wszystkich tych tendencji jest bez wątpienia błyszcząca cera. Poza wrażeniem odświeżającej nagości błyszczący podkład gwarantuje ładny wygląd. By uzyskać ten efekt, najpierw przygotowuje się cerę, żeby była nieskazitelna, uwydatnia się kości policzkowe lekkimi muśnięciami różu. Satynowy lub brązujący puder udoskonali ostateczny efekt. Nakłada się go na całą twarz lub w tzw. punktach światła. Brwi są na ogół podkreślone, wyraziste, grube i lekko tylko uregulowane lub pozostawione naturalnie i podkreślone utrwalaczem do rzęs. Co do paznokci, są dyskretne, krótkie i mają kolory naturalne, zimne albo metaliczne.

Oczy na pierwszym planie – usta bardziej dyskretne

Ci, którzy zdecydowali się postawić na makijaż oczu, też muszą zręcznie posługiwać się kontrastami: grą kolorów, nakładaniem warstw, zderzaniem ze sobą metalicznego połysku i matowości, psychodelicznych barw w stylu urban i flashy. Makijaż może być graficzny za dnia i w stylu Black Swan wieczorem.

W pierwszym przypadku zimne, opalizujące kolory, śmiała graficzna linia eyelinera i dodająca objętości, stuprocentowo czarna mascara otworzą i powiększą oczy. W drugim przypadku makijaż jest intensywniejszy, oko wyciągnięte na zewnątrz, podkreślone czarnym kholem, który w tym roku święci swój wielki powrót. Inspirowany filmem o tym samym tytule makijaż Black Swan to wielka tendencja sezonu. Chociaż jego znakiem rozpoznawczym są przede wszystkim błyszczące powieki, zastępowane są także metalicznym smoky eye, opalizującym, kolorowym, hipnotyzującym i przywodzącym na myśl drogocenne kamienie oraz intrygujące kocie oko. Z kolei usta są naturalne, matowe albo lekko tylko zabarwione. Smakowite i świetliste kolory zdają się stapiać z wargami. Ten naturalny look rozweselają nuty różana, pomarańczowa, truskawkowa... Z kolei konsystencje kosmetyków są mocno odżywcze i wygodne w użyciu.

Współpraca

Cyrille Eynard

więcej w Cabines nr 61

Lucie Blanc
publikacje Cabines 61
do góry | powrót