Piękno i zdrowie czerpane z ziemi

powrót

Wiedza

Natura ofiaruje nam wiele dobrych, sprawdzonych składników do pielęgnacji ciała. Może nie są one pięknie pachnące, nie podaje się ich w postaci wyrafinowanych produktów w eleganckich opakowaniach, jednak nie w ich urodzie tkwi wartość. Wartością są efekty, jakie uzyskujemy, korzystając z surowców nie przetworzonych, z nie poprawianej Natury, o których zapominano w czasach zachwytu wielką chemią. Teraz, gdy powracamy do źródeł, myślimy ekologicznie, odkrywamy na nowo ich prostotę i skuteczność.
Muzyka relaksacyjna bez opłat ZAiKS
Piękno i zdrowie czerpane z ziemi

Błoto – kosmetyk na bazie mułu morskiego

Od prawieków szukano prostych i szybkich metod oczyszczania skóry. Ludzie mieszkający w pobliżu morza stwierdzali, że ich skóra jest czyściejsza i zdrowsza po kąpieli w morskim szlamie. Znikały zaczerwienienia, nawet rany goiły się lepiej. I chociaż maseczka ze szlamu nie ma apetycznego wyglądu, daje dobre rezultaty. Wzdłuż całego wybrzeża Morza Północnego, w okolicach ujść rzek i na brzegach morza, szczególnie w spokojnych zatokach, tworzy się słony muł. Wartościowe substancje mineralne i odżywcze, witaminy i pierwiastki śladowe są pozyskiwane w kosztownym procesie technologicznym. Znane i niezwykle cenione jest Morze Martwe, w którym od tysięcy lat powstają naturalne produkty o właściwościach pielęgnacyjnych i leczniczych. To krystaliczna sól i czarne błoto. Niezwykłe to miejsce położone jest 400 m poniżej poziomu morza, najniżej na kuli ziemskiej. Jadąc do tego miejsca, obserwując tablice informacyjne, że znowu jesteśmy o kolejne 100 m niżej od poziomu morza, wkraczamy jakby w inny świat. Gorący klimat, największe na świecie zasolenie wody i wyjątkowe warunki geologiczne stworzyły nieco tajemniczy obszar. W tym stale lekko zamglonym, spokojnym, cichym, pozbawionym prawie roślinności i zwierząt krajobrazie od tysięcy lat powstają kosmetyczne skarby pełne minerałów oraz pierwiastków śladowych. Zawierają między innymi związki magnezu, potasu, wapnia, krzemu, bromu, jodu, żelaza, sodu, glinu. Mają istotne znaczenie dla procesów zachodzących w skórze, przywracają witalność, wzmacniają i regenerują, opóźniają procesy starzenia skóry i tworzenie się zmarszczek. Wykorzystywane są zarówno w medycynie, jak i kosmetyce. Błotne kuracje oczyszczają, zmiękczają i wygładzają skórę, pobudzają ją do regeneracji. Na cały organizm działają relaksująco, usuwają napięcie mięśni. Polepsza się mikrokrążenie i przyspiesza wydalanie szkodliwych produktów przemiany materii, dlatego też stosuje się je w zabiegach antycellulitowych, zwłaszcza w połączeniu z algami. Czarnego błota można też używać do pielęgnacji włosów. Tak więc wbrew tradycyjnej nazwie Morze Martwe daje witalność i pobudza do życia.

Borowina

Borowina, inaczej czarne złoto, to nie odwodniony torf. A skoro złoto – to znaczy skarb, cenny surowiec. Powstała w procesie butwienia roślin w środowisku wodnym, w warunkach niewielkiego dostępu powietrza, przy udziale drobnoustrojów. Była wydobywana w górach, z torfowisk porośniętych iglastym borem, stąd staropolska nazwa – borowina. Do lecznictwa wprowadzono ją po raz pierwszy na Orawie, w eleganckim kurorcie w Mariańskich Łaźniach. Był rok 1815. W Polsce zastosowano ją w Krynicy w 1858 roku. Borowina zawiera niewielkie ilości składników nieorganicznych, to związki magnezu, potasu, sód, żelazo, wapń. Jednak swoje właściwości zawdzięcza przede wszystkim składnikom organicznym, takim jak: woski, żywice, tłuszcze, garbniki i produkty rozkładu błonnika oraz białek roślinnych, kwasy humusowe, a także enzymy. Polska borowina jest jedną z najlepszych w Europie. Występuje głównie w północnym i południowym pasie kraju. Zawiera ponad 90% składników organicznych. Ponieważ borowina jest naturalnym, czynnym biologicznie surowcem, dzięki swej specyficznej formie jest szczególnie dobrze przyswajana przez skórę. W balneoterapii leczy głównie stany zapalne narządu ruchu, ale dobrze służy pielęgnacji skóry, ponieważ zawiera wiele pierwiastków, sole mineralne oraz fitoestrogeny. Borowina pojędrnia i wygładza skórę, przywraca jej ładny koloryt, odtruwa organizm. Borowinę stosuje się w kuracjach oczyszczających, remineralizujących, odtruwających, antycellulitowych i wyszczuplających i likwidujących rozstępy. Ponieważ jest złym przewodnikiem ciepła i oddaje swe ciepło powoli, najczęściej wykorzystuje się ją do gorących kąpieli i okładów ciała. Unikalny mechanizm sorpcyjno-wymiennikowy borowiny umożliwia dostarczenie skórze substancji mineralnych i organicznych, które regulują i stymulują zachodzące w niej procesy metaboliczne. Właściwości rozpulchniające i sorpcyjne sprzyjają usuwaniu szkodliwych produktów przemiany materii ze skóry. Oczyszczające, ściągające, przeciwzapalne i bakteriobójcze działanie borowiny, które zawdzięczamy głównie zawartym w niej kwasom huminowym, sprawia, że dobrze sprawdza się w pielęgnacji zanieczyszczonej, problematycznej skóry. Obecne w borowinie aminocukry i flawonoidy działają immunostymulująco, co korzystnie wpływa zwłaszcza na skórę z alergią. Obecne w niej flawonoidy to dobre antyutleniacze, które neutralizują wolne rodniki. Dzięki temu strukturalne białka skóry są chronione przed degradacją. To ważny efekt w opóźnianiu starzenia się skóry. Znajdujące się w borowinie związki o charakterze estrogenowym regenerują i pobudzają do aktywności procesy metaboliczne tam, gdzie już nie istnieją ze względu na zanik naturalnych estrogenów. Stymulują procesy odnowy komórek, aktywizują syntezę kolagenu i elastyny. Dzięki temu wzmacniają struktury i chronią przed spadkiem elastyczności, przesuszeniem, skłonnościami do podrażnień. Borowina w znacznym stopniu zwiększa penetrację aktywnych składników przez skórę; dotyczy to zarówno substancji znajdujących się w samej borowinie, jak i w preparatach kolejno stosowanych w danym zabiegu. Z tego powodu jest surowcem chętnie stosowanym w leczeniu cellulitu, dodatkowo wzmacnia włókna tkanki łącznej, przyspiesza krążenie krwi i limfy. W przypadku zabiegów na ciało najlepiej sprawdza się technika body wrapping. Polega na nałożeniu na ciało ciepłej warstwy borowinowej, owinięciu folią i przykryciu kocem. Taki zabieg to samo zdrowie i mnóstwo przyjemności, mimo że zostajemy obłożeni bardzo nieefektowną masą.

więcej w Cabines nr 45

Barbara Włudyka
publikacje Cabines 45
do góry | powrót