Terapie antycellulitowe pod lupą

powrót

Badania

Poniższy artykuł jest fragmentem pracy magisterskiej pani Anny Kamińskiej. Praca nosi tytuł „Profilaktyka i zwalczanie cellulitu na podstawie współpracy kosmetologa i lekarzy różnych specjalizacji. Badanie własne”. Mamy nadzieję, że jego lektura okaże się pożyteczna w pracy kosmetyczek, które niemal codziennie spotykają się z problemem, jakim jest cellulit, i muszą zaoferować klientkom najlepszą terapię.
rejuvi cosmetics

W swojej pracy przedstawiłam możliwości współpracy kosmetyczki z lekarzem, które są obecnie niemal nieograniczone. Określam jasno, że cellulit to choroba, której zewnętrzne objawy stanowią defekt estetyczny. Zwracam uwagę na czynniki patogenne: genetyczne, hormonalne, nieodpowiednią dietę, małą aktywność fizyczną, zaburzenia układu krążenia, funkcję pompy mięśniowej i tkanki łącznej. Podkreślam wagę współpracy lekarsko- -kosmetycznej (często przy pomocy odpowiedniej aparatury – termografia kontaktowa, videokapilaroskopia). Zaawansowana technologia diagnostyczna pozwala nie tylko określić stopień zaawansowania cellulitu, ale i dobrać najodpowiedniejszą terapię. Kosmetyczka natomiast uczy odpowiedniej pielęgnacji domowej, przeprowadza serię zabiegów gabinetowych (drenaż limfatyczny, okłady peloidowe, ultradźwięki i inne). W przypadku cellulitu II czy III stopnia zwykle oprócz zabiegów kosmetycznych wprowadzane są metody lekarskie (mezoterapia, karboksyterapia, elektrolipoliza). Lekarze doradzają również środki farmakologiczne, które wpływają na funkcje tkanki tłuszczowej, łącznej i mikrokrążenie. Ponieważ cellulit często ma podłoże hormonalne, najodpowiedniej byłoby, aby pacjentka była prowadzona przez specjalistę endokrynologa. Często wraz z cellulitem współistnieją objawy niewydolności żylnej, dlatego istotna jest terapia u specjalisty flebologa. Zdarzają się pacjentki, które oczekują natychmiastowych efektów, a wtedy konieczna jest pomoc chirurga plastyka.

Badanie

Badaniem objęto grupę 40 pacjentek w wieku od 15 do 50 lat leczoną w latach 2004-2006. U wszystkich wykonałam konsultację, po której mogłam określić czynniki predysponujące do powstawania i rozwoju cellulitu.

Dane badanych

Wiek:

  • 5%: 15-20 lat
  • 32,5%: 20-30 lat
  • 50%: 30-40 lat
  • 12,5%: 40-50 lat

Stopień zaawansowania cellulitu:

  • 2,5%: cellulit I stopnia
  • 32,5%: cellulit II stopnia
  • 52,5%: cellulit III stopnia
  • 12,5%: cellulit IV stopnia.

U 35% badanych cellulit przyjmował postać twardą, u 15% postać wiotką. 27,5% kobiet posiadało postać obrzękową tego schorzenia, a 22,5% – postać mieszaną. U 12,5% badanych skóra była obrzęknięta i mocno napięta, co wskazywało na cellulit wodny. U 72,5% kobiet cellulit przyjął odmianę tłuszczową z mikrogrudkami, a u 15% – tłuszczową z makrogrudkami. 22,5% badanych zaobserwowało u siebie cellulit już w okresie dojrzewania, 30% po pierwszej ciąży, a 32,5% po terapii antykoncepcyjnej lub HTZ. Tylko 15% badanych nie pamiętało, kiedy się pojawił. 47,5% badanych mówiło o występowaniu cellulitu u swoich rodziców, u 45% nie występował, a 7,5% nic o tym nie wie. 27,5% badanych kobiet stosowało dietę, a 72,5% nie wprowadziło żadnych ograniczeń żywieniowych. 15% badanych kobiet chorowało na choroby przewlekłe, a 85% nie. 57,5% kobiet z cellulitem korzystało z terapii antykoncepcyjnej, 5% z HTZ, 17,5% przyjmowało inne hormony, a 20% nie korzystało z terapii hormonalnej. U 82% badanych kobiet współwystępowały cechy zaburzenia krążenia i obrzęki kończyn dolnych, 15% nie posiadało takich objawów, a 2,5% nie potrafiło stwierdzić, czy się pojawiają.

Z badanych kobiet 22,5% ćwiczyło regularnie 3 i więcej razy w tygodniu, 17,5% – 2 razy w tygodniu, 25% – raz w tygodniu, a 35% nie ćwiczyło wcale. 55% kobiet poddanym terapii prowadziło siedzący tryb życia, a 45% aktywny. 70% badanych kobiet paliło papierosy, 30% nie paliło. 75% kobiet korzystało z gorących kąpieli, a 25,5% nie.

więcej w Cabines nr 27

Anna Kamińska
publikacje Cabines 27
do góry | powrót