Jak komunikować się z klientem z mężczyzną

powrót

Marketing

Podczas tegorocznych targów Mondial Spa&Beauté Dominik Pierson mówił o tym, by przyjrzeć się uważniej klienteli męskiej salonów kosmetycznych. Nie tylko ich oczekiwania względem usług kosmetycznych są inne niż oczekiwania kobiet, ale i sposób mówienia różni się od kobiecego
Biotechnologia
Jak komunikować się z klientem z mężczyzną

Męska uroda w liczbach

  • Co piąty mężczyzna we Francji deklaruje, że dba o skórę (21%).
  • Co trzeci wie, że mydło wysusza skórę (33%).
  • Prawie co dziesiąty używa kremu nawilżającego (9,1%).
  • Co dwudziesty używa kremu do rąk (4,9%).
  • 3,9% stosuje balsam do ciała.
  • 2,7% używa środka do czyszczenia twarzy.
  • 2,2% używa kremu odżywczego.
  • 1,1% używa kremów przeciwzmarszczkowych.
  • 56% mówi, że interesuje się stanem swojej skóry.
  • 64% tak samo dba o ciało, jak i o twarz.

Kto kupuje kosmetyki?

  • 49% mężczyzn samodzielnie kupuje produkty do golenia.
  • 42% kupuje dezodoranty.
  • 39% - kremy nawilżające.
  • 36% - produkty do stylizacji włosów.
  • 35% - szampony.
  • 31% - produkty do mycia.

Sporo zakupów odbywa się przez internet.

 

 

Strojnisie w spodniach

Wbrew powszechnej opinii, mężczyźni od wieków dbali o urodę. Starożytni Egipcjanie malowali oczy i wiele czasu poświęcali swemu ciału. Mężczyźni z afrykańskich plemion i australijscy aborygeni chronili skórę i włosy przed słońcem. Starożytni Rzymianie chodzili do łaźni, prekursorów współczesnych ośrodków spa. Królowie się malowali, perfumowali, pudrowali. Dzisiaj dbanie o skórę jest naprawdę proste: golenie jest szybkie i delikatne, środki myjące dostępne w wielu wariantach, włosy się strzyże i modeluje. To niezbędne minimum pielęgnacyjne. Od mężczyzn oczekuje się wręcz wyglądu świadczącego o tym, że nie lekceważy on własnego wizerunku - twarz powinna być wypoczęta, zadbana, o ładnym kolorycie, ciało szczupłe i opalone. Pomoc kosmetyczki może tu być naprawdę cenna, ale mężczyźni obawiają się braku zrozumienia. Mimo odwagi, którą przypisuje się tradycyjnie mężczyznom, wielu z nich wobec kosmetyczek wykazujących wiedzę i fachowość w swoim zawodzie czuje się onieśmielonych. Zwłaszcza gdy gabinet i jego urządzenie są typowo kobiece, a w poczekalni dodatkowo siedzi kilka pań.

Mężczyzna w gabinecie - instrukcja obsługi

Nieznajomość żargonu kosmetycznego i terminologii z tej dziedziny może zniechęcać panów, dlatego należy im wszystko wyjaśniać i starać się używać zrozumiałych określeń. Zadając pytanie, należy unikać ogólników: "Jak reaguje skóra?..." na rzecz konkretów: "Czy skóra piecze po goleniu? Czy pojawiają się czerwone plamy?". Dla mężczyzn nie ma półcieni ani "być może" - musi być zdecydowane "tak" albo "nie", czerń lub biel. W rozmowie telefonicznej wasz głos powinien być życzliwy, z wyczuwalnym uśmiechem, a sposób mówienia jasny i zwięzły. Informacje pisane, np. przesyłane pocztą internetową, powinny być w kolorach raczej ciemnych: czarny, ciemnofioletowy, chrom, niebieski. Kiedy klient przychodzi do gabinetu, lepiej porozmawiać z nim na osobności. To pomoże wytworzyć klimat zaufania i łatwiej będzie osiągnąć porozumienie.

Dominique Pierson
publikacje Cabines 23
do góry | powrót