Shiatsu a uroda

powrót

Masaż

W poprzednim numerze Cabines mogli Państwo przeczytać o historii masażu shiatsu i o jego działaniu na zdrowie oraz samopoczucie. Ta pochodząca z Japonii technika jest obecnie powszechnie wykorzystywana na całym świecie w terapii różnego rodzaju schorzeń i cieszy się olbrzymim powodzeniem. Okazuje się, że jej działanie może być doskonałym uzupełnieniem zabiegów upiększających.
Muzyka relaksacyjna bez opłat ZAiKS
Shiatsu a uroda

Czy japoński masaż shiatsu, od lat stosowany jako metoda lecznicza w rozmaitych chorobach, może być stosowany do zabiegów kosmetycznych? Technika ta przyczynia się do poprawnego funkcjonowania całego organizmu. Poprawiając pracę organów wewnętrznych, usprawnia proces przemiany materii, czego skutkiem jest lepsze spalanie tłuszczów - dzięki temu nie tyjemy. Stymulując układ krążenia, doprowadza do tego, że cały organizm jest lepiej dotleniony, szybciej wydalane są wszystkie toksyny zanieczyszczające organizm. Wyciszając system nerwowy, sprawia, że stajemy się radośniejsi i pogodniejsi, co nie jest bez znaczenia dla urody. Jeśli więc podczas zabiegów kosmetycznych zastosujemy masaż shiatsu, możemy spodziewać się spotęgowania efektów pielęgnacji.

Shiatsu a piękna twarz

Uciskając odpowiednie punkty na twarzy, sprawiamy, że krew zaczyna krążyć sprawniej, co powoduje usunięcie oznak zmęczenia, poprawia jędrność i koloryt cery, a z czasem zmniejsza zmarszczki.Masaż zaczynamy od uciskania kciukiem punktu w części potylicznej. Jego stymulacja powoduje zwiększenie przepływu krwi do głowy. Powolny ucisk powtarzamy kilkakrotnie. Następnie uciskamy trzy punkty od nasady nosa do krawędzi włosów. Powtarzamy tę czynność kilkakrotnie. Po zakończeniu przechodzimy do masowania czterech punktów na łuku brwiowym jednego i po chwili drugiego oka. Należy uważać, żeby kciuk podczas uciskania nie zsunął się do oka. Teraz przechodzimy do czterech punktów pod każdym z oczu, na krawędzi kości policzkowej. Wszystkie punkty wokół oczu są bardzo wrażliwe, dlatego ucisk powinien być lekki. Dwa punkty w kącikach oczu pozwalają usunąć zmęczenie umysłowe. Masujemy je, równocześnie uciskając palcami wskazującymi obu rąk. Stymulowanie trzech punktów po obu stronach nosa pozwala na udrożnienie dróg oddechow ych. Następnie przechodzimy do czynności zwanej szczypaniem. Kciukiem i palcem wskazującym obu rąk poszczypujemy całą powierzchnię jednego, a następnie drugiego policzka. Poprawiamy w ten sposób funkcjonowanie naczynek włosowatych, krew sprawniej dochodzi w te partie skóry, przez co lepiej je dotlenia i lepiej odprowadza "zanieczyszczenia" zalegające w tych rejonach.Kolejną czynnością jest masowanie czoła. Przesuwamy kciuki od środka na zewnątrz czoła, powtarzając tę czynność wielokrotnie. Oprócz uczucia ulgi i przyjemności ma to działanie lecznicze, a zatem upiększające.Wszystkie te czynności pozwalają ujędrnić skórę twarzy, a z czasem również spłycić lub całkowicie usunąć tak niepożądane zmarszczki i nadać cerze ładny koloryt.Kolejnym etapem masażu jest uciskanie czterech punktów od krawędzi włosów do czubka głowy. Uciski wykonujemy dwoma kciukami zachodzącymi na siebie. Należy pamiętać, żeby uciskać punkty powoli i z odpowiednią siłą.Teraz przechodzimy do stymulowania 24 punktów na głowie, usytuowanych sy metrycznie po obu stronach linii środka głowy. Jak działa masaż tych punktów? Zapewnia lepsze ukrwienie tej części głowy, co korzystnie wpływa na stan włosów, wycisza system nerwowy, wpływając na wyraz twarzy, a co za tym idzie - jej wdzięk. Musimy pamiętać, że masaż kosmetyczny polega w istocie na najzwyklejszym masażu leczniczym, który poprawia funkcjonowanie organizmu, co przekłada się na poprawę wyglądu i samopoczucia.

Cellulit

Podobnie możemy pracować nad "zmorą" większości kobiet, jaką jest cellulit. Nie jest to masaż, który bezpośrednio uwalnia od tego problemu, ale przez działanie pośrednie pozwala znacząco zmniejszyć "pomarańczową skórkę". Technika masażu jest ta sama - ucisk kciukami. Zaczynamy uciskać punkt (zagłębienie) połączenia kręgosłupa z kością biodrową, najpierw po jednej stronie kręgosłupa, a następnie po drugiej. Potem przechodzimy do uciskania punktu w środkowej części kości biodrowej, na jednym i na drugim pośladku. Kolejny punkt do masowania znajduje się na złączeniu pośladka z udem. Uciskamy go kilkakrotnie dwoma kciukami, najpierw jedna strona, a następnie druga. Możemy wykorzystać tu również techniki masażu klasycznego, masując pośladki i uda. Efektem jest lepsze ukrwienie tej partii ciała, rozbicie tkanki tłuszczowej i pobudzenie mechanizmów odprowadzania toksyn. Podkreślam jeszcze raz, że nie jest to masaż, który bezpośrednio pomaga w wyeliminowaniu problemu cellulitu, ale ma duże znaczenie w procesie jego usuwania. Jeśli wzbogacimy masaż odpowiednimi zabiegami kosmetycznymi, możemy spodziewać się bardzo dobrych efektów.

więcej w Cabines nr 19

Leszek Sołek
publikacje Cabines 19
do góry | powrót