Suplementy odżywcze w kosmetyce

powrót

Naturopatia

Do gabinetów kosmetycznych coraz częściej zaglądają producenci preparatów zawierających różne kompleksy witamin, minerałów i innych substancji czynnych, które mają uzupełniać efekty zabiegów i wspólnie z nimi dbać o urodę klientek. Są to produkty przeznaczone dla osób, które nie cierpią na niedobór mikroelementów, ale chcą zwalczyć problemy skóry, włosów i paznokci, spowolnić proces starzenia się czy też ułatwić sobie utratę zbędnych kilogramów.
muzyka relaksacyjna bez opłat ZAiKS
Suplementy odżywcze w kosmetyce

Jako specjalistki od urody (której pielęgnacji służy 24% dostępnych na rynku suplementów odżywczych), kosmetyczki chętnie ulegają tej tendencji i obok tradycyjnych zabiegów kosmetycznych zachęcają klientki do dbania o dobry wygląd „od środka”. Niestety, program szkoleń dla kosmetyczek nie obejmuje informacji na temat roli witamin i mikroelementów w pielęgnacji urody, dlatego kosmetyczka często czuje się bezbronna wobec obszerności rynkowej oferty różnych preparatów i nie potrafi doradzić klientce w zakupach. Półki aptek są pełne rozmaitych środków, czasem o identycznym składzie. Wybór odpowiedniego suplementu zależy od indywidualnych potrzeb, a nadmiar witamin i minerałów może być równie niebezpieczny jak niedobór, więc nie można ich przyjmować według własnego uznania.

Jak wybrać najskuteczniejszy preparat: skład i działanie

Większość z tych preparatów to mieszanki substancji odżywczych pochodzenia roślinnego, witamin, mikroelementów lub innych substancji o działaniu odżywczym lub regulującym, z których każda ma określone właściwości. Warto je poznać, by móc doradzić klientce coś, co będzie najlepiej odpowiadać jej potrzebom. Ogólnie można je podzielić na podstawie składu: jedne są przeznaczone do utrzymania lub przywrócenia zdrowego wyglądu i młodości skóry – witaminy A, B2, B3, B5, B8, F, cynk; inne mają zapobiegać przedwczesnemu starzeniu się – przeciwutleniacze, karotenoidy, witaminy C, E, cynk, selen, krzem; jeszcze inne ułatwiają odchudzanie.

Witaminy i mikroelementy w suplementach odżywczych – znaczenie dla urody

Witamina A (retinol) – reguluje poziom keratyny w wierzchniej warstwie skóry, przyczynia się do utrzymania odpowiedniego stopnia jej nawilżenia i elastyczności. Witamina A pochodzenia zwierzęcego znajduje się w żółtkach jaj, tłustych rybach, pełnotłustych produktach mlecznych, serach, wątrobie. Jest też syntetyzowana w jelicie, wątrobie i nerkach z beta- -karotenu (prowitamina A) zawartego w żółtych owocach i zielonych warzywach. Codzienna zalecana dawka nie powinna przekraczać 0,8 mg dla kobiet i 1 mg dla mężczyzn oraz kobiet w ciąży. Nadmiar witaminy A jest toksyczny i objawia się bólami głowy, ospałością oraz problemami skórnymi. Długotrwałe zatruwanie, którego efekty ujawniają się po miesiącach, a nawet latach przyjmowania tej witaminy w nadmiernych ilościach, powoduje nudności, łuszczenie skóry, dolegliwości wątrobowe (marskość), bóle.

Witamina B2 – jest niezbędna dla prawidłowego wzrostu i regeneracji tkanek. Jej niedobór objawia się dolegliwościami skóry i błon śluzowych: zajadami w kącikach ust, łojotokowym zapaleniem skóry, cheilitis (zapalenie błony śluzowej ust). Jej źródłem jest przede wszystkim mleko, ale znaleźć ją można również w wątrobie wołowej i wieprzowej, zarodkach zbożowych i w drożdżach piwowarskich. Dzienne zapotrzebowanie wynosi 2 mg.

Witamina B3 (PP – niacyna) – wspomaga oddychanie komórkowe, usprawniając transport tlenu, dlatego dobroczynnie wpływa na zaburzenia krążenia centralnego i obwodowego. Uczestniczy ponadto w rozkładzie lipidów oraz spowalnia syntezę cholesterolu. Skutkiem długotrwałego niedoboru jest pelagra (rumień lombardzki), stąd jej nazwa PP, która oznacza Pellagre Preventing. Niedobór objawia się dolegliwościami skórnymi, takimi jak zaczerwienienie, fotowrażliwość, bolesność i zaczerwienienie języka i warg. Skóra staje się szorstka i popękana, pokrywa się wrzodami. Witaminę B3 znajdziemy w suszonych drożdżach, produktach bogatych w tryptofan (białko zwierzęce), pełnych ziarnach zbóż, wątrobie, nerkach i rybach. Niewielka ilość jest syntetyzowana przez bakterie jelitowe, ale do tego procesu potrzebny jest tryptofan. Dlatego wegetarianie muszą uważnie komponować swój jadłospis, żeby nie zabrakło w nim produktów dostarczających tej witaminy. Zalecana dzienna dawka wynosi 15–18 mg dla osoby dorosłej, do 20 mg podczas ciąży i karmienia piersią. Nadmiar niacyny powoduje hiperglikemię oraz rozszerzenie naczyń krwionośnych obwitamijawiające się zaczerwienieniem i pieczeniem skóry.

Witamina B5 (kwas pantotenowy) – jest niezbędna do rozwoju i regeneracji warstwy epitelialnej naskórka, a więc i do wzrostu włosów oraz paznokci. Ułatwia gojenie się ran (razem z witaminą A). W połączeniu z witaminą B8 (biotyną) zaleca się ją jako terapię w przypadku wypadania włosów, szczególnie w łysieniu kobiecym. Jej źródłem są głównie produkty pochodzenia zwierzęcego: jajka, mleczko pszczele. Bakterie jelitowe produkują pewną jej ilość. Dzienna dawka dla dorosłych wynosi 10 mg.

Witamina F – pod tą nazwą kryją się wielonienasycone kwasy tłuszczowe, z których trzy główne to kwas linolowy, linolenowy i arachidowy. Witamina F skutecznie niweluje wysuszenie skóry, zapewnia jej elastyczność, zapobiega tworzeniu się zmarszczek i pomaga w walce z rozstępami. Pokarmowe źródła tej witaminy to przede wszystkim oleiste ziarna i roślinne oleje z pierwszego tłoczenia na zimno, słonecznik, len, wiesiołek oraz ogórecznik lekarski. Zalecana dzienna dawka wynosi 25– –30 mg z pożywieniem i 60–120 kropli w formie suplementu (większość kapsułek zawiera ok. 15 kropli).

więcej w Cabines nr 11

Monique Mazet
publikacje Cabines 11
do góry | powrót