Sieci społecznościowe a rozwój salonu

powrót

Marketing

Facebook, Twitter, LinkedIn, Google+... oto nazwy, które ostatnio weszły do bieżącego użycia i są na ustach wszystkich. Mają nie więcej niż 10 lat, a tymczasem sieci społecznościowe, bo to o nie chodzi, szturmem wdzierają się niemal do wszystkich dziedzin życia. A jednak... O ile większość ludzi posługuje się nimi w życiu prywatnym, nadal zbyt mało specjalistek branży spa i kosmetyki wykorzystuje je, żeby zdobyć nowych klientów, podtrzymać relacje z obecnymi i poprawić sprzedaż. Odpowiednio wykorzystana sieć społecznościowa jest osią bezpośredniej komunikacji, której nie można lekceważyć, ponieważ może ona znacząco pomóc w prowadzeniu salonu. W niniejszym artykule przyjrzymy się różnym portalom i korzyściom płynącym z posiadania na nich profilu.
Kosmetolog - zabiegi
Sieci społecznościowe a rozwój salonu

Czym jest sieć społecznościowa

Definicja Hadopi jest jasna: „Sieć społecznościowa to wspólnota osób lub organizacji połączonych między sobą lub na stronie internetowej za pomocą forum lub innej platformy. Łączą je wspólne zainteresowania, poglądy na temat czasu wolnego lub aktywności i za pośrednictwem sieci społecznościowej mogą wymieniać się opiniami i informacjami”. Poniżej krótka wycieczka po portalach, które przedstawiają największe korzyści dla miejskiego spa, salonu urody lub kosmetyczki pracującej w domu.

Facebook

Powstały w 2004 roku Facebook jest obecnie najpopularniejszą siecią o największej na świecie liczbie użytkowników – 900 milionów. Na początku wykorzystywano go jako narzędzie komunikacji między różnymi osobami, pozwalające podtrzymać i nawiązać relacje przyjaźni w przestrzeni wirtualnej. Facebook stał się z upływem lat platformą wykorzystywaną przez firmy i biznesmenów. Wydawałoby się, że będzie również niezastąpionym narzędziem dla osób związanych z branżą kosmetyki, spa i wellness, a jednak zbyt mało salonów i spa chwali się własnym profilem na tym najpopularniejszym portalu społecznościowym.

Twitter

Twitter powstał w 2006 roku i jego cechą jest to, że pozwala swoim użytkownikom wysyłać i rozpowszechniać za darmo krótkie wiadomości (nazywane tweetami) w internecie. Wiadomości te są ograniczone do 140 znaków. Twitter i Facebook uważane są za najpopularniejsze sieci społecznościowe w dziedzinie kontaktów „B to C” (business to consummer). Jak można wykorzystać Twittera? Za jego pośrednictwem właściciele salonów i spa czy też ich pracownicy mogą wysyłać swoim klientom natychmiastowe krótkie informacje o tym, co nowego w ofercie itp.

LinkedIn, GoldenLine

Są to sieci społecznościowe nastawione niemal wyłącznie na kontakty biznesowe i zawodowe. LinkedIn liczy ponad 200 milionów użytkowników.

Google+

Ta sieć została wylansowana w roku 2011 i jest specjalną aplikacją sieciową Google. W 2012 roku liczyła już 100 milionów użytkowników. W przeciwieństwie do Facebooka, LinkedIn i innych sieci Google+ specjalizuje się w klientach biznesowych i kontaktach między nimi. Jest to więc znakomite miejsce dla osób, które poszukują zatrudnienia lub pragną rozwijać swoją karierę.

Kto uczestniczy w sieciach społecznościowych?

Użytkownikami portali społecznościowych są osoby prywatne, ale także biznesmeni, pracodawcy, pracownicy, osoby szukające pracy. Jak już stwierdziliśmy, Facebook jest nastawiony bardziej na kontakt z konsumentami (B to C) w odróżnieniu od LinkedIn czy Google+, które specjalizują się w kontaktach B to B (business to business).

Sieci społecznościowe są częściej wybierane przez kobiety

Według badania przeprowadzonego przez LinkedIn i TNS Sofres 59% kobiet wybiera sieci społecznościowe, by kontaktować się z innymi w sieci. Kobiet w sieciach społecznościowych jest więcej niż mężczyzn i są bardziej od nich aktywne. Dotyczy to szczególnie Facebooka – 60% jego użytkowników to kobiety. To bardzo interesujący fakt, jeśli wziąć pod uwagę to, że ponad 70% klienteli spa i 95% klienteli salonów kosmetycznych to właśnie panie.

Młodzież – owszem, ale...

Generacja Y (osoby w wieku 18–30 lat) jest w internecie szczególnie dobrze reprezentowana, ale sieci społecznościowe nie są – jak mogłoby się wydawać – tylko dla młodych. Owszem, 40% użytkowników Facebooka to osoby poniżej 25. roku życia, ale z drugiej strony aż 53% to osoby w wieku 26– 54 lat. A to właśnie jest grupa wiekowa, w którą należy celować z ofertą day spa i salonów kosmetycznych.

więcej w Cabines nr 59

Nolwenn Tual Dequercadec
publikacje Cabines 59
do góry | powrót